Polska A zarabia, Polska B rządzi? Co ma wyniknąć z faktu, że 8,5 mln mieszkańców siedmiu metropolii wytwarza połowę polskiego bogactwa

Siedem największych polskich aglomeracji wytwarza mniej więcej połowę całego bogactwa, jakim obdzielają wszystkich (?) Polaków rządzący politycy oraz (w mniejszym stopniu) szefowie naszych firm. Jakie to aglomeracje? Warszawska (sama produkuje blisko 18 proc. całego polskiego PKB!), katowicka (8 proc.), krakowska i poznańska (po ok. 5 proc.), wrocławska i trójmiejska (po ok. 4 proc.) oraz łódzka (3 proc.). Warszawiacy przy wsparciu sąsiednich gmin wkładają do wspólnej narodowej kasy 3,5 razy więcej niż wszyscy pozostali mieszkańcy Mazowsza, ale też cztery razy więcej niż komplet mieszkańców Podkarpacia czy Lubelszczyzny i siedem razy więcej (!) niż wszyscy mieszkańcy Podlasia. Krakowianie z obwarzankiem też wytwarzają więcej PKB niż cała reszta Małopolan. To są dane GUS, a przywołuję je, ponieważ coraz częściej w debacie publicznej daje o sobie znać frustracja, a nawet desperacja mieszkańców metropolii wynikająca z faktu, że ich produktywność nie przekłada się na siłę głosów.

Więcej na ten temat

Dawna stolica Polski

Kraków jest drugim co do wielkości i jednym z najstarszych miast w Polsce, położonym nad Wisłą w Małopolsce. Historia miasta sięga VII wieku. Kraków jest centrum życia akademickiego oraz kultury i sztuki. Do marca 1596 Kraków był faktyczną stolicą Polski i siedzibą polskich królów.

Wyjątkowość tego miejsca wynika przede wszystkim z niezwykle rzadkiego dziedzictwa kulturowego zawartego w obrębie murów miejskich.

Wizerunek miasta zmienił się w ciągu ostatnich stuleci. W średniowieczu, Kraków był to bezpieczny, bogaty gród warowny otoczony murami z 55 wież (fragmenty murów miejskich zachowały się do dziś). W czasach renesansu Kraków stał się centrum postępowych idei, kultury, która skupiała najwybitniejszych humanistów, pisarzy, architektów, muzyków. Nawet kilka wieków później, gdy miasto przechodziło fazę recesji gospodarczej w okresie modernizmu, całkiem prawdopodobnie cała polska elita artystyczna znalazła schronienie w Krakowie.

Tylko kilka europejskich miast posiada taki układ architektoniczny jak Kraków. Kiedy patrzymy na dachy miasta, ujrzymy wyjątkowy układ ulic, które otoczone są fragmentami zachowanych murów miasta. Ten widok wywołuje ekscytujący obraz średniowiecznego ufortyfikowanego miasta otoczonego murami obronnymi. Ściany zostały wzmocnione 47 basztami i miały łączną długość 3 km. Do miasta prowadziło osiem głównych bram. Tylko jeden z nich się zachowała. Mury nie tylko chroniły obywateli, stały się także bezcenną perłą architektury wnętrza. Średniowieczny system obronny przetrwała aż do XIX wieku. Władze lokalne postanowiły wyburzyć ściany i wymienić je na pas zieleni wokół miasta zwany Plantami. Teraz stanowi owalny park miejski, który rozciąga się wokół Starego Miasta.

Dzięki niezwykłej kumulacji bogactwa kulturowego, miasto zostało zarejestrowane jako jedno z 12 miejsc na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Nie da się opisać, a nawet wymienić wszystkich atrakcji turystycznych Krakowa. Można być jednak pewnym, że każdy turysta odkryje swój własny magiczny Kraków.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.