Musimy wybiegać karetkę dla noworodków. Dosłownie!

Musimy wybiegać karetkę dla noworodków. Dosłownie!

Wydaje się zwyczajna, ale misję pełni nadzwyczajną. W gotowości całą dobę, siedem dni w tygodniu, przez cały rok. Jest intensywną terapią na kółkach – to w niej zaczyna się walka o życie. Karetka „N” z krakowskiego szpitala w Prokocimiu transportuje chore noworodki z całej południowej Polski i teraz potrzebuje Ciebie. Chciałaby już iść na emeryturę. Może więc… pobiegniesz?