Bycze jądra robią furorę. Hardcorowy food truck z Krakowa

Bycze jądra robią furorę. Hardcorowy food truck z Krakowa

Smakują trochę jak cielęcina, trochę jak drób. Są delikatne, niezbyt twarde, z podsmażoną papryką, cebulką i serem – palce lizać. Bycze jądra to ostatni przebój Walentego Kani, wcześniej podawał miedzy innymi grasicę, cynaderki, a nawet gotowane oczy, najbliższe kulinarne plany – przepona.