Opakowali kościół w Mogile. Wstęp surowo wzbroniony

.News Czwartek 10 sierpnia 2017, 11:12
Autor: in-krakow

To nie jest artystyczny performance. Jeszcze około dwóch tygodni kościółek w nowohuckiej Mogile będzie zamknięty, a efektowne opakowanie ma pomóc w walce ze szkodnikami.

fot: Maria Husarska

Specjalistyczna firma użyła odpowiednich środków chemicznych, które mają skutecznie zwalczyć wszelkie szkodniki buszujące w drewnie.

fot: Maria Husarska

Opakowanie kościółka ma sprawić, że środek nie ulotni się zbyt szybko. Jest toksyczny i dlatego obowiązuje całkowity zakaz wchodzenia do środka. Lepiej nawet nie zbliżać się do ścian. Dla zwiedzających zabytek zostanie udostępniony pod koniec sierpnia.

fot: Maria Husarska

Gdy już wszystkie szkodniki zginą, kościół zostanie wywietrzony. Konstrukcja drewniana zostanie na koniec pokryta bezpiecznym dla ludzi preparatem biobójczym, by uniemożliwić powrót szkodników.

fot: Maria Husarska

Kościół św. Bartłomieja został zbudowany przez cieślę królewskiego Macieja Mączkę w 1466 roku, na polecenie opata Piotra Hiszberga z Biecza. Jest to jedyna budowla sakralna na terenie Polski, w której zachowano przykład średniowiecznego trójnawowego rozwiązania w drewnie. Rozbudowany został w 1740 r. Wnętrze zdobią rokokowe polichromie. Obok świątyni znajduje się drewniana brama – dzwonnica, wzniesiona w 1752 roku.

fot: Maria Husarska

Drewniany kościółek św. Bartłomieja został zaatakowany przez szkodniki. Pomóc ma specjalny chemiczny środek.

fot: Maria Husarska

fot: Maria Husarska